|
|
OKŁADKI Jeden z najdłużej realizowanych projektów, bo już od 1998 roku. W założeniu czas jego trwania jest nieskończony, uzależniony jedynie od czasu wydawania pism i gazet – a te będą wydawane chyba jeszcze bardzo długo. To, co inspiruje artystę, czyli tragikomizm trwania i przemian naszej cywilizacji, znajduje się codziennie na okładkach wydawanych magazynów. Ich specyficzny język konsumpcyjnej multikultury obrazkowej oraz status wyroczni stanowią esencję naszego życia, marzeń i pragnień, stanowią o nas samych. Być na pierwszej stronie gazet – to znaczy osiągnąć szczyt, władzę, splendor. Charakter sukcesu oferowany przez zadrukowany papier jest jednak nietrwały. Uśmiechnięta seksowna aktorka z okładki TV program w przeciągu tygodnia ulegnie destrukcji wraz z nietrwałym pigmentem i papierem... A wraz z upływem lat jej fizyczna tożsamość będzie podlegała również naturalnej zmianie. I tu wkracza artysta, który podejmuje przypisaną mu od tysięcy lat funkcję przeniesienia znaczeń i symboli w sferę sacrum... Tak jak madonny w średniowieczu, głowy faraonów, renesansowe dziewice, postacie z bizantyjskich ikon przetrwały w swej ponadczasowej młodości, tak oprawczyni z więzienia, Al Gore, gwiazdeczka z sitcomu, lalka Barbie stają się dzięki artyście wieczne. Niestety, tylko wybrańcom dany będzie taki los. Dlatego najważniejszym aktem twórczym Wojtka Zasadniego jest właśnie wybór tej jednej – z setek tysięcy okładek. ![]() ■ Wunderbar-Kreuzer, Essen 2000 - instalation inviting everybodies to be on a cover W serii Okładki najlepiej uwidacznia się ironia artysty i fascynacja ikonami kultury masowej. Ich kiczowatość i multikulturowa uniwersalność jest fenomenem wytworzonym przez naszą kulturę. W swojej pysze człowiek może mieć wrażenie, że dokonuje się naprawa świata, który Bóg chciał zniszczyć mieszając ludziom języki. Współczesna wieża Babel została dokończona i urządzona wygodnie i z przepychem . Jednak właśnie dzięki pracom Wojka ta budowla zaczyna być karykaturą, język bełkotem, a potęga naszych dokonań pobudza do śmiechu i refleksji. PAROKSYZMY (NIE) RZECZYWISTOŚCI 2006 Stach Szabłowski fragment of text for the catalogue ■ DZIĘKUJEMY NASZYM KLIENTOM Gallery PROGRAM Praca wykonana została na podstawie grupowego zdjęcia pracowników supermarketu ze sprzętem AGD. Oryginał powstał z okazji jubileuszu firmy, która postanowiła podziękować nam za lata wiernego kupowania. Bohaterowie przedstawienia ustawieni są w rzędy; to klasyczna kompozycja, którą znamy ze zdjęć klasowych, tyle że tu postaci jest znacznie więcej – w końcu chodzi o „zasoby ludzkie” wprawiające w ruch potężny sklep. [...] Skojarzenia z płaskorzeźbionymi, ołtarzowymi panneau są nieodparte; hieratyczna, strefowa kompozycja przywodzi na myśl sposób, w jaki przedstawiano chóry anielskie. Z tą pracą, podobnie jak z przedstawieniami ołtarzowymi, nie można wejść w dyskurs (podobnie definitywny, ucinający dyskusję charakter miała jedna z wcześniejszych prac artysty: płaskorzeźbiony wizerunek ozdobnego, kolorowego pieska, któremu towarzyszyła inskrypcja „wszystko jest brzydkie”). Przed tym ołtarzem nie da się nawet wznosić dziękczynnych inwokacji, ponieważ to objawiający się w trzech wymiarach płaskorzeźby pracownicy marketu składają dzięki nam – Panem jest przecież klient. Wyniesieni na ołtarz ludzie (skądinąd najprawdopodobniej nie najlepiej opłacani, przepracowani, a nawet, biorąc pod uwagę czas, który upłynął od wykonania zdjęcia do powstania pracy Zasadniego, w niektórych przypadkach już zwolnieni) mogą być tu postrzegani jako ucieleśnienie Rynku, bytu, który ze swoją „niewidzialną ręką”, jest już nie tyle abstrakcyjny, ile transcendentny. Dziękujemy naszym klientom ma siłę epifanii. Objawienie jest tematem także drugiej pracy. Pierwowzorem tej dużej płaskorzeźby jest obrazek z broszurki jednej z chrześcijańskich sekt. Wizerunek, utrzymany w charakterystycznej dla religijnej propagandy estetyce obezwładniającego kiczu, pozwala zajrzeć za kurtynę rzeczywistości nadprzyrodzonej. To reklama duchowości – obietnica, którą Wojciech Zasadni postanawia warunkowo potraktować serio i powtórzyć w sztuce. |
|
|
|
|
|
|
|
| INNE REALIZACJE |
|
|
|
Polish Emblem - Hip-Hop 2005 / series of Polish Eagles, plastic, aluminium, 60x 45 cm ■
more works
Cosmopolitan 2000 bas-relief, wood, polychromy, collage ■
more works
|