wystawiana przez galerię program:

■  viennafair  / solo 2008
■  
scope miami / group 2007

■  
viennafair  / group 2007

■  
artefiera  / group 2007

■  
kunst zurich  / group 2006

■  art cologne  / group 2006
■  
viennafair  / group 2006

■  
artefiera / group
2006
■  time of culture / group 2005
■  supermarket of art / group 2005


catalogue PDF 4 MB

linki:


■ photonic moments.
■ deutshe-bank-kunst
■ artfacts.net
■ saatchi gallery
■ 
culture.pl

■ sekcja.org
■ sekcja.org(1)
■ findarticles.com
■ exit.pl
■ lodz-art.pl

    gdzie znajdziecie artystkę:

 ania orlikowska     prezentacja prac

   l_flag_germany.gif     

 

Anna Orlikowska – urodzona w 1979 roku, żyje i pracuje w Łodzi. Dyplom z fotografii i wideo uzyskała w Łódzkiej Akademii Sztuk Pięknych. W swojej twórczości czerpie najczęściej z osobistego doświadczenia. Odnosi się do wspomnień, obrazów domu rodzinnego, otaczającej przestrzeni życia. Pofabryczne, ogromne miasto, dom w którym mieszka, łóżko w którym śpi, warsztat pracy ojca sa inspiracją dla jej prac. W natłoku przedmiotów i spraw związanych z rytmem i przestrzenią miasta, umie dostrzec sprawy najważniejsze. Sama ukryta pod maską (jak w cyklu Dance macabre), obserwuje, zajmując miejsce na obrzeżach, w tle. Pozornie nie będąc sobą, zyskuje dystans i przywilej niezależności. Powstają w ten sposób sytuacje uniwersalne i równocześnie bardzo subiektywne. Artystka zajmuje pozycję pomiędzy, przenosi swoją postać na margines zdarzeń. Mimo to stanowi centrum, wyznaczając tor przebiegających myśli. Jej prace łączą w sobie cechy dokumentu i inscenizacji. Diagnozują życie w jego wymiarze biologicznym i duchowym zarazem. W fotografii panoramiczne ujęcia pokazują rozległy obraz tego, co widzialne. Jednocześnie uzmysławiają to, co rozciągnięte dalej, poza. Orlikowska pracuje za pomocą różnych mediów – fotografii, filmu wideo oraz instalacji.

 

 prezentacja prac                                                                                                                                

 


PRACE:


The Shadow -instalacja, 2004-2008,
przecięte meble, wymiary różne       


Zły sen (z serii The Shadow),
2008,
 fotografia w lightboxie, 41,5 x 62cm      
 
more works

 

                                                                                               
THE SHADOW
presented by Gallery Program in  
 Vienna Fair 2008

Projekt odnosi się do marzeń sennych, fantazji, mitów- które chociaż nieuświadomione są częścią umysłu czlowieka. Jak tytułowy cień, który np. może być interpretowany jako ukryta strona czegoś, lub tak jak w koncepcji Junga jako archetyp odpowiadający za pojawianie się w świadomości oraz zachowaniu czlowieka nieakceptowanych społecznie, uczuć, myśli lub działań, które często pojawiają się w postaci snów. Prace pokazane w projekcie nie mają swojego logicznego połączenia, są raczej próbą projekcji podwiadomych, często irracjonalnych obrazów funkcjonujących w społeczeństwie oraz kulturze.



 

 




DANCE MACABRE

presented by Gallery Program in
  
 Scope Miami 2007
 Artefiera 2007
 
Kunst Zurich 2006
 Vienna Fair 2006



Dance Macabre II
, 2004,
fotografia, plexi, dibond, 265 x 100 cm                                more works

Cykl zatytułowany Dance Macabre to wielkoformatowe panoramiczne fotografie. Cykl obrazów zwykłych ludzi w pospolitych miejscach, jak biuro, dom, second-hand. Utrwalone postacie należą do miejsc: gospodyni domowa, dziewczyna przy komputerze, starsza pani w łóżku. Jest też jedna rzecz, która łączy te wszystkie fotografie. To dziewczyna w krowiej masce na głowie patrząca w obiektyw. Tylko ona ma kontakt z okiem aparatu. Jest pośrednikiem pomiędzy wizerunkiem na zdjęciu a światem zewnętrznym, tylko ona ma kontakt z widzem. Postać dziewczyny jest także pośrednikiem pomiędzy zdjęciami, łączy je swoim wizerunkiem w jedną serię – tą dziewczyną jest sama artystka. Usiłuje stworzyć sytuację, aby widz mógł zajrzeć w głąb fotografii. Fotografii, które ukazują proste, ale przez to bardzo symboliczne sceny. Pomimo memento mori zawartego w tytule, nawiązanie do atmosfery śmierci i przemijania jest bardzo subtelne.
      

 



Terminal Game, 2007,
video DVD, 11:00, loop          
 
more works


TERMINAL GAME


Machinima wykonana w grze komputerowej, dla której źródłem inspiracji był Taniec Śmierci Hansa Holbeina. Taniec śmierci to średniowieczna alegoria: szkielet tańczący z ludźmi różnych zawodów i stanów miał przypominać o ich równym statusie wobec śmierci oraz przemijalności życia doczesnego. Terminal Game jest nowoczesną wersją tego toposu. W grach komputerowych śmierć jest umowna, zawsze można zacząć nowe życie, a gracznie wcielajac sie w wirtualne postaci nie doświadczają bólu, choroby, przemijania. Tradycyjny symbol Śmierci - szkielet poruszając się po wirtualnym świecie jest swoistym komputerowym memento mori.

.

 


Film o robakach III, 2005,
 video DVD, 15:49, loop          
 
more works

FILM O ROBAKACH III 
presented by Gallery Program in  
 Vienna Fair 2008
 Arte Fiera 2006
 Night of The Museums 2006
 Scope London 2006

Specyficzna refleksja na temat piękna. Setki drobnych, wijących się konwulsyjnie robaków wywołują poczucie obrzydzenia. Z drugiej jednak strony te małe stworzonka kotłując się ze sobą, sprawiają wrażenie wzorzystego i dekoracyjnego ornamentu. Robaczki jeden na drugim i jeden przez drugiego walczą o „bycie na górze” przy akompaniamencie barokowej muzyki klawesynu.

 



Closed Circuit2006, instalacja in situ, pomalowane rurki miedziane, wymiary różne
        
 
more works


CLOSED CIRCUIT (OBIEG ZAMKNIĘTY)


.Praca, która pokazuje jak zwykły przedmiot w surrealny sposób traci swoją pierwotną funkcję I zyskuje nowe znaczenie. Do znajdującego się w przestrzeni galerii kaloryfera została dobudowana absurdalna kontynuacja z rurek, które układają się w ornamentalny wzór na podłodze.




 

 


Tonący pokój2004, instalacja in situ, przecięte meble, wymiary różne             
 
more works



TONĄCY POKÓJ , 2004



Praca odtworzona ze sprzętów pochodzących z domu rodzinnego Orlikowskiej. Artystka przeniosła cały wystrój pokoju babci do galerii, a następnie przecięła wszystkie meble, tak aby uzyskać efekt ich powolnego zanurzania się. Stojąc w tej przestrzeni, odbiorca miał  wrażenie, że podloga pochłaniała go wraz z ustawionymi obiektami. Jedynym stabilnym przedmiotem był narożny piec – symbol normalności, ciepła, które istniało zawsze: od paleniska pierwszych ludzi do ciepła domowego ogniska. Świadomość tego była gwarancją poczucia faktycznej równowagi w rozchwianej rzeczywistości.

 


 up